12
Lut

A teraz coś z zupełnie innej beczki…

To, o czym dziś chcę napisać, ma – pozornie –  niewiele wspólnego z postępowaniem odwoławczym.

Poproszono mnie, bym na konferencji „Kobiety Przedsiębiorcze” opowiedziała na swoim przykładzie, jak kobieta, która w wyniku wypadku staje się osobą niepełnosprawną i od nowa organizuje swoje życie może wykorzystać w tym celu fundusze unijne.

W swojej wypowiedzi podkreśliłam jedno: należy dokładnie czytać regulaminy. To na podstawie regulaminów decydujemy, do którego projektu przystapić. W oparciu o regulaminy piszemy swoje wnioski i biznesplany. Regulaminy określają sposób, przeznaczenie i czas wydatkowania otrzymanych środków. Postanowienia regulaminu stanowią podstawę ewentualnych odwołań. Regulaminy, a następnie umowę – należy znać i na nich się opierać.

Gdzie tu związek z postępowaniem odwoławczym? Odpowiednikiem regulaminów i umów są w naszym przypadku akta sprawy: protokoły i wszystkie zapadające w toku postępowania decyzje i orzeczenia. Akta sprawy powinniśmy znać i na nich się opierać. To one są podstawą wnioskowania o sprawie.

 Zgodnie z art. 156 kpk stronom i innym określonym w przepisie podmiotom przysługuje prawo wglądu w akta sprawy. Zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i wtedy, gdy sprawa zawisła przed sądem. Korzystajmy z tego przepisu!

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Rafał Chmielewski | e-Marketing Prawniczy Luty 13, 2012 o 15:10

Super post Moniko!

Rafał

Monika Orlowska Luty 13, 2012 o 15:56

Dziękuję 🙂

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: