12
Lip

Adwokat, czy radca prawny?

radca prawny Monika OrłowskaRadca prawny, czy adwokat? To pytanie pojawiło się na „moim” twitterze, przy okazji świętowania Dnia Radcy Prawnego. Pytanie zadał młody adept naszego zawodu (którego pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę powodzenia:)). Kim „lepiej” zostać  radcą, czy adwokatem? Jakie są różnice?

W 140 znakach, jakie oferuje TT , trudno sprawę szerzej omówić. Ponadto Pytający z pewnością zna przepisy regulujące nasze oba zawody. Chodzi o praktykę. Jak to wygląda na co dzień?

Ja jestem w o tyle szczególnej sytuacji, że jestem i adwokatem i radcą prawnym. Jestem wpisana na obie listy. Listę radców prawnych, prowadzoną przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Kielcach i listę adwokatów, prowadzoną przez Izbę Adwokacką w Rzeszowie. Mam też obie togi:). I tę z zielonym żabotem (adwokacka) i tę z niebieskim żabotem (radcowska).

Czemu tak? Mówiąc szczerze – rozpoczynając działalność gospodarczą sama jeszcze nie wiedziałam która z form wykonywania zawodu będzie dla mnie odpowiednia. Miałam za sobą kilka lat pełnienia obowiązków prokuratora. Bardzo lubiłam siedzieć w aktach sprawy, do tej pory świetnie się czułam na sali sądowej, ale to wszystko dotyczyło jednak innej specyfiki pracy.

Prywatnie nie znałam ani żadnego radcy prawnego, ani adwokata. Znałam adwokatów z sali sądowej, gdy zwróciłam się do nich o listy polecające (pozytywna opinia jest jednym z wymogów) odpowiedzieli bardzo chętnie. Jednak o kulisach wykonywania zawodu jakoś nie miałam wtedy odwagi z nimi rozmawiać. Dlatego postanowiłam starać się o wpis na obie listy zawodowe i potem podjąć decyzję. Upraszczając. Praktyka jest taka, że ten, kto już jest wpisany na listę adwokatów, bądź radców prawnych, ze stosunkowo dużą łatwością może uzyskać wpis na listę „konkurencyjnego” samorządu. Wymogi ustawowe, które uprawniają do starania się o wpis na listę radców i na listę adwokatów są takie same,  a oba samorządy mają do siebie zaufanie i uznają, że skoro ktoś został pozytywnie zweryfikowany przez jedną grupę zawodową, to oznacza, że spełnia wysokie wymogi stawiane i radcom prawnym i adwokatom.

Tyle o wpisie i formalnościach. A wykonywanie zawodu? Zasada jet taka, że wykonywać można wyłącznie jeden z wymienionych zawodów na raz. I tytułować się można tylko jednym z tytułów zawodowych. To znaczy np. że na pieczątce, czy w stopce firmowego maila można mieć przy nazwisku tylko jeden tytuł. Albo radca prawny, albo adwokat. Każda z izb prowadzi też osobą listę dla osób wykonujących zawód i dla osób nie wykonujących zawodu. Decyzję o tym, na której z list chcemy się znaleźć, podejmujemy my i informujemy o tym samorząd.

Ja na przykład jestem radcą prawnym i adwokatem nie wykonującym zawodu. Taki był mój wybór.

Trochę żartuję, ale powoli zbliżamy się do sytuacji, że różnica w kolorze żabotu będzie tą jedyną, lub zasadniczą;). Na naszych zawodowych forach omawiane są wysokości składek, dyskutowane są ewentualne różnice w tym, jaki jest wkład samorządu zawodowego w ochronę jego członków.

Zakres uprawnień, obowiązków ,kompetencji radcy prawnego i adwokata jest teraz niemal identyczny. No, może radcom prawnym „wolno więcej”, ponieważ radca prawny ma dowolność przy wyborze formy zatrudnienia. adwokaci mają zakaz podejmowania zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Umowa zlecenie nie przeszkadza.

Jeśli chodzi o reprezentację i ochronę interesów klienta przed sądami i innymi instytucjami, to są takie same i dla radców prawnych i adwokatów.

Reprezentujemy w sprawach karnych, cywilnych, administracyjnych, gospodarczych – w każdej sprawie z którą zgłosi się do nas klient. Kiedyś radca prawny nie mógł być obrońcą w sprawach karnych, ale teraz i ta różnica znikła.

Zawód radcy prawnego istnieje 35 lat. Ja wpisana jestem na listę radców prawnych już 7 lat. Na listę adwokatów zostałam wpisana w 2011. Od czasu do czasu, z różnych stron pojawiają się głosy o próbach, bądź o sensowności ujednolicenia sytuacji i powrotu do jednego zawodu. Czy jednak do tego dojdzie, a jeśli tak, to kiedy i na jakich zasadach, tego nie wiadomo. Jak na razie i adwokaci i radcowie prawni funkcjonują odrębnie, a głosiciele wolnego rynku mogą podkreślać, że taka konkurencja służy dobru klienta.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: