OK. Być może przyszedł taki moment, że wezwani zostaliśmy na przesłuchanie w charakterze podejrzanego, albo:  celem przedstawienia zarzutów.

Przed rozpoczęciem takiego przesłuchania powinniśmy bezwzględnie zostać pouczeni o przysługujących nam prawach i obowiązkach, a pouczający nas ma obowiązek upewnić się, że pouczenie zostało należycie zrozumiane.

Zdarza się jednak, że pouczenie sprowadza się do wpięcia do akt sprawy kartki papieru ze spisanymi uprawnieniami i obowiązkami, na której kazano się nam podpisać i wręczenia nam takiej samej kartki.

Kartkę składamy, chowamy i zapominamy, gdzie ją wsadziliśmy.

I jak mamy wtedy sprawdzić, czy i jakie prawa nam przysługują? Oczywiście – możemy sprawdzić ich tresc na tej kartce, co to została wpięta do akt sprawy… ale .. od chwili złożenia wniosku o udostępnienie akt sprawy do ich udostępnienia czasem mija trochę CZASU…

Małą ściągę z tego zestawu praw i obowiązków podaję więc tutaj:

Podejrzanemu w postępowaniu karnym przysługują wymienione poniżej uprawnienia:

1) Prawo do informacji o treści zarzutów, ich uzupełnieniu i zmianach oraz kwalifikacji prawnej zarzucanego przestępstwa (art. 313 § 1, art. 314, art. 325a § 2 i art. 325g § 2).

2) Prawo do korzystania z pomocy wybranego przez siebie obrońcy. Zadaniem i obowiązkiem obrońcy jest działanie na naszą korzyść. Można mieć nawet trzech obrońców jednocześnie (art. 77).

Jeżeli nie możemy ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny, możemy żądać wyznaczenia obrońcy z urzędu (art. 78 § 1).

 UWAGA: W wypadku skazania lub warunkowego umorzenia postępowania karnego możemy zostać obciążeni kosztami obrony z urzędu (art. 627, art. 629).

3) Na żądanie podejrzanego należy go przesłuchać w obecności obrońcy (art. 301).

Uwaga: jeśli obrońca nie dotrze na przesłuchanie – nie będzie to przeszkodą – przesłuchanie może się odbyć i tak.

4) Prawo do składania wyjaśnień, także na piśmie, prawo do odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, bez konieczności podania przyczyn odmowy (art. 175 § 1, art. 176 § 1)1).

5) Jeżeli podejrzany nie zna wystarczająco języka polskiego – prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, także przy kontaktach z obrońcą (art. 72 § 1).

6) Prawo do składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, np. o przesłuchanie świadka, uzyskanie dokumentu, dopuszczenie opinii biegłego (art. 315 § 1).

7) Prawo dostępu do akt sprawy, do sporządzania odpisów i kopii.

Uwaga: Można odmówić dostępu do akt ze względu na ważny interes państwa lub dobro postępowania (art. 156 § 5).

8) Prawo do zapoznania się z materiałami śledztwa lub dochodzenia przed jego zakończeniem. W trakcie tych czynności podejrzanemu może towarzyszyć obrońca (art. 321 § 1 i 3, art. 325a § 2).

9) Prawo do złożenia wniosku o skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego w celu pogodzenia się z pokrzywdzonym (art. 23a). Pozytywne wyniki przeprowadzonej mediacji są brane pod uwagę przez sąd przy wymiarze kary (art. 53 § 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.)).

10) W postępowaniu przyspieszonym, w przypadku zapewnienia uczestnictwa podejrzanego w postępowaniu w drodze wideokonferencji, może on składać wnioski oraz inne oświadczenia oraz dokonywać czynności procesowych wyłącznie ustnie do protokołu (art. 517ea § 1).

W ten sam sposób może być zapewniony udział w postępowaniu obrońcy i tłumacza (art. 517b § 2c i 2d).

W postępowaniu przyspieszonym wniosek o uzasadnienie wyroku może być zgłoszony ustnie do protokołu albo złożony na piśmie w terminie 3 dni od daty ogłoszenia wyroku; termin do wniesienia apelacji wynosi 7 dni (art. 517h § 1).

Podejrzany nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść (art. 74 § 1).

To oskarżyciel ma udowodnić winę sprawcy czynu.

Podejrzany jest jednak obowiązany poddać się następującym czynnościom:

1) oględzinom ciała i badaniom niepołączonym z naruszeniem ciała, pobraniu odcisków palców, fotografowaniu oraz okazaniu innym osobom (art. 74 § 2 pkt 1);

2) badaniom psychologicznym i psychiatrycznym oraz badaniom połączonym z dokonaniem zabiegów na ciele, z wyjątkiem chirurgicznych, pod warunkiem że nie zagraża to zdrowiu, jeżeli przeprowadzenie tych badań jest niezbędne (zwłaszcza pobranie krwi, włosów lub wydzielin organizmu, np. śliny); badania powinny być przeprowadzone przez uprawnionego do tego pracownika służby zdrowia (art. 74 § 2 pkt 2);

3) pobraniu przez policjanta wymazu ze śluzówki policzków, o ile jest to konieczne i nie zagraża zdrowiu (art. 74 § 2 pkt 3).

Niespełnienie tych obowiązków może prowadzić do zatrzymania i przymusowego doprowadzenia podejrzanego, jak również skutkować zastosowaniem wobec niego w niezbędnym zakresie siły fizycznej lub środków technicznych służących obezwładnieniu (art. 74 § 3a).

Podejrzany obowiązany jest również:

1) zawiadamiać organ prowadzący postępowanie o każdej zmianie miejsca pobytu trwającego dłużej niż 7 dni i stawiać się na każde wezwanie; w wypadku niestawiennictwa podejrzany może być zatrzymany i sprowadzony przymusowo (art. 75 § 1 i 2);

2) wskazać adres, na który kierowana będzie korespondencja; w przeciwnym wypadku czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność podejrzanego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 133 § 2);

3) wskazać adres dla doręczeń w kraju, kiedy przebywa za granicą; w przeciwnym wypadku pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju zostanie uznane za skutecznie doręczone, a czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność podejrzanego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 138);

4) podać nowy adres w wypadku zmiany miejsca zamieszkania lub pobytu; w przeciwnym wypadku pismo wysłane na dotychczasowy adres zostanie uznane za skutecznie doręczone, a czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność podejrzanego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 139).

{ 0 komentarze }

CCI20150105_0002

Czasami – oby jak najrzadziej – zdarza się tak, że ktoś, określonym czynem, wyrządzi nam krzywdę, zostaniemy pokrzywdzeni i w sprawie tego czynu, albo przeciwko osobie, która go dokonała, będzie prowadzone postępowanie karne.

Czy jako pokrzywdzonym będą nam przysługiwać jakieś uprawnienia w toczącym się postępowaniu?

Inaczej mówiąc, czy będziemy mieli jakiś wpływ na to postępowanie i czy nasze prawa będą w jakiś sposób chronione?

Oto zestaw podstawowych uprawnień i obowiązków pokrzywdzonego.

Po pierwsze: Kto to jest POKRZYWDZONY?

Pokrzywdzony w postępowaniu karnym to osoba, której dobro zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo.

Pokrzywdzonym może być zarówno osoba fizyczna jak i osoba prawna  (art. 49 § 1 kpk).

Jeżeli pokrzywdzony jest małoletni, całkowicie albo częściowo ubezwłasnowolniony lub z innego powodu nieporadny – jego prawa może wykonywać jego przedstawiciel lub opiekun  (art. 51 kpk).

Jeżeli pokrzywdzony nie żyje, prawa zmarłego pokrzywdzonego może również wykonywać osoba najbliższa   (art. 52 kpk).

W postępowaniu przygotowawczym poprzedzającym wniesienie sprawy do sądu pokrzywdzony jest stroną procesową (art. 299 § 1 kpk).

Jakie UPRAWNIENIA przysługują pokrzywdzonemu?

1. Pokrzywdzony ma prawo do korzystania z pomocy wybranego przez siebie pełnomocnika, którym może być adwokat lub radca prawny.Pokrzywdzony może sobie ustanowić nawet trzech (ale nie więcej) pełnomocników jednocześnie.UWAGA:

Jeżeli pokrzywdzony wykaże, że nie stać go na pełnomocnika, sąd może wyznaczyć pełnomocnika z urzędu (art. 78 § 1, art. 87 § 1 i 2, art. 88 kpk).

 

2. Pokrzywdzony ma prawo do złożenia zażalenia na:

– postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego
– postanowienie o umorzeniu śledztwa
– postanowienie o umorzeniu dochodzenia

a także ma prawo do złożenia zażalenia na bezczynność, jeżeli w ciągu 6 tygodni od złożenia przez pokrzywdzonego zawiadomienia o przestępstwie nie został on powiadomiony o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa lub dochodzenia (art. 306 § 1, 1a, 3 kpk).

 

3. Pokrzywdzony ma prawo do składania wniosków o przeprowadzenie przez Policję lub prokuratora określonej czynności lub dowodu, np. przesłuchania wskazanego świadka lub zbadania dokumentu (art. 315 § 1 kpk).

Ponadto, jeżeli istnieje obawa, że określonego świadka nie będzie można przesłuchać na rozprawie, pokrzywdzony ma prawo wystąpić o przesłuchanie tego świadka nie przez Policję, a przez sąd lub zwrócić się do prokuratora o przesłuchanie świadka w tym trybie (art. 316 § 3 kpk).

 

4. Pokrzywdzony ma prawo do udziału w czynnościach postępowania, w tym także w przeprowadzeniu dowodu.

W czynnościach tych może również uczestniczyć pełnomocnik pokrzywdzonego (art. 316 kpk).
Dobrze jest złożyć w tym celu wniosek o dopuszczenie do udziału w czynnościach postępowania i o zawiadamianie o terminie planowanych czynności w celu umożliwienia wzięcia w nich udziału.Uwaga: można odmówić dopuszczenia pokrzywdzonego i pełnomocnika do czynności, ale tylko w szczególnie uzasadnionym wypadku, ze względu na dobro postępowania (art. 317 § 2 kpk).

 

5. Pokrzywdzony ma prawo do doręczenia mu postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, a także prawo do wzięcia udziału w przesłuchaniu biegłego oraz prawo do zapoznania się z jego pisemną opinią (art. 318 kpk).

 

6. Pokrzywdzony ma prawo dostępu do akt sprawy, do sporządzania odpisów i kopii.Uwaga: można odmówić dostępu do akt wyłącznie ze względu na ważny interes państwa lub dobro postępowania (art. 156 § 5 kpk).

 

7. Pokrzywdzony ma prawo do złożenia wniosku o skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego w celu pogodzenia się z podejrzanym (art. 23a kpk).Pozytywne wyniki przeprowadzonej mediacji są brane pod uwagę przez sąd przy wymiarze kary (art. 53 § 3 kk)).

 

8. W określonych przypadkach, po powtórnym wydaniu przez prokuratora postanowienia o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania pokrzywdzony ma prawo do wystąpienia do sądu z „własnym” aktem oskarżenia .

Uwaga: taki akt oskarżenia powinie zostać sporządzony przez adwokata lub radcę prawnego (art. 55 kpk).

 

9. W przypadku skierowania aktu oskarżenia przez prokuratora pokrzywdzony ma prawo występować w sprawie charakterze oskarżyciela posiłkowego.

UWAGA
Jeśli pokrzywdzony nie złoży oświadczenia, że będzie działał w charakterze oskarżyciela posiłkowego utraci prawa strony (nie będzie mógł aktywnie uczestniczyć w dalszym toku postępowania, np. składać wniosków dowodowych)

Takie oświadczenie należy złożyć – na piśmie lub ustnie – najpóźniej aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej.

 

Pokrzywdzony ma także w postępowaniu przygotowawczym określone OBOWIĄZKI:

Pokrzywdzony jest obowiązany:

1) wskazać adres dla doręczeń w kraju, kiedy przebywa za granicą;

Uwaga: w przeciwnym wypadku pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju zostanie uznane za skutecznie doręczone, a czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność pokrzywdzonego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 138 kpk);

2) podać nowy adres w wypadku zmiany miejsca zamieszkania lub pobytu;

Uwaga: w przeciwnym wypadku pismo wysłane na dotychczasowy adres zostanie uznane za skutecznie doręczone, a czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność pokrzywdzonego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 139 kpk).

{ 5 komentarze }

Rozmawiałam z pewną Osobą.  Miała problem i chciała, by jej obecne życie uległo zmianie.

Opisała przypadek. Ze wstępnej rozmowy wynikało, że zachowanie, któremu chce stawić czoła podpada pod kilka przepisów karnych i że słusznym byłoby zgłoszenie zawiadomienia o przestępstwie i złożenie wniosku o ściganie..

Osoba ta chciała, by coś się zmieniło. Na lepsze.

Ale z rozbrajającą szczerością wyznała, że czuje wielki opór przed poruszeniem „machiny” sprawiedliwości. Czuje opór na myśl, że o rożnych, najbardziej prywatnych sprawach będzie musiała opowiedzieć obcym osobom.

Tak sobie myślę, ze wiele osób czuje ten opór. Lęk przed nieznanym, lęk przed kolejnym zranieniem. Przed narażeniem na wstyd. Myślę, że nie jest to zależne od płci. Więcej. Nie jest to nawet ściśle związane z typem przestępstwa, czy w ogóle – krzywdy, których padliśmy ofiarą.

Równie mocno możemy się wstydzić tego, że daliśmy się oszukać i straciliśmy sporo pieniędzy, jak i tego, że ktoś nas uderzył, obraża i znęca się nad nami, czy np. grozi, że ujawni innym osobom coś, co jest naszą prywatną, intymną tajemnicą.

Ten lęk jest ważny. Jest naturalny. Ma służyć ochronie naszego bezpieczeństwa.

Kiedy jednak pewne granice naszego bezpieczeństwa już zostały przekroczone – warto rozważyć, czy to, że komuś (prokuratorowi/policji/sądowi) trzeba będzie o naszej krzywdzie opowiedzieć , nie jest koniecznym – gorzkim, fakt, ale – niezbędnym do wyleczenia naszej sytuacji medykamentem.

Parafrazując pewne hasło reklamowe – żeby coś się zmieniło – musi coś się zmienić.

Jeżeli będziemy biernie tkwić w obecnej sytuacji, licząc na jej zmianę bez naszego w tym udziału, możemy się przeliczyć. Czasami potrzebna jest nasza aktywność.

Dotyczy to zwłaszcza życia – naszego i najbliższych nam osób, za które ponosimy odpowiedzialność.

A wracając do różnych pytań, z jakimi przyjdzie nam się zetknąć podczas przesłuchania. Proszę czasem pomyśleć o policjancie, czy prokuratorze – jako osobie, która ma rozwiązać określone zadanie. Taką matematyczna łamigłówkę.

Konkretne przestępstwo jest opisane w kodeksie karnym. Ten opis wymienia różne przejawy i sposoby zachowania, a czasem także skutki, jakie pojawią się w jego wyniku.

Pytania, jakie przesłuchujący nas zadaje nam, mają na celu ustalenie, czy to zachowanie, z którym mamy/mieliśmy do czynienia, wypełnia wszystkie tzw. znamiona przestępstwa, czyli te wszystkie cechy , przejawy, okoliczności i skutki zachowania, które zostały wskazane w kodeksie.

Pytania wnikające w naszą intymność czasem muszą się pojawić. Zazwyczaj nie będą one jednak wynikiem niezdrowej ciekawości, czy znieczulenia. Przeciwnie. Wynikają z troski o nasz los i potrzeby precyzyjnego ustalenia opisu przestępstwa.

Jeżeli potrzebujemy, by nad naszą sprawą ktoś roztoczył ochronny parasol – zawsze możemy zwrócić się o pomoc prawną i ustanowić pełnomocnika.

Będzie on obecny przy każdym przesłuchaniu i jego zadaniem będzie dopilnować, aby Państwa prawa nie zostały naruszone.

Decyzja o skierowaniu sprawy do prokuratury zawsze jednak będzie należeć do Państwa.

{ 1 komentarz }

Zadzwonił do mnie pewien Pan, dopytać się w sprawie Znajomego Brata.. Miał pewne zdarzenie drogowe, była na miejscu policja, coś tam popisali, nigdy go nigdzie nie wezwali.. i nagle listonosz doręczył mu wyrok. Nakazowy – pisze na nim. Wyrok nakazowy – bez jakichkolwiek przesłuchań, bez stawania przed Sądem, czy choćby na Komisariacie. Wyrok nałożył na Znajomego Brata karę grzywny i obowiązek zapłaty nawiązki, a ja otrzymałam telefoniczne pytanie: i co on na zrobić? Płacić? Nie płacić? Odwoływać się?

Cóż ja mogę powiedzieć? Jedno wiem na pewno: nie znam sprawy..

O tym, kto i jak może uzyskać wgląd w akta sprawy, by następnie móc uzyskać rzetelną odpowiedź na pytania podobne do powyższego – pisałam TUTAJ

Od wyroku nakazowego zawsze można wnieść sprzeciw, w terminie 7 dni od doręczenia wyroku. Czy jednak będzie to korzystne w konkretnym przypadku? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi.

Sprzeciw spowoduje, ze wyrok nakazowy utraci moc i sprawa zostanie skierowana na rozprawę, celem przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego. Jaki wyrok zapadnie w wyniku tego postępowania – tego nie wiem. To będzie zależało od zgromadzonego materiału dowodowego, dowodów przedstawionych na rozprawie i niezawisłej decyzji sędziego, prowadzącego sprawę.

Biorąc pod uwagę różne możliwości dowodowe w różnych kategoriach spraw, w przypadku odwołania się od wyroku i skierowania sprawy na rozprawę – nie ma gwarancji, jaki wyrok mógłby zapaść, w szczególności czy jest szansa na niższy wymiar kary.

Ponadto bez analizy akt sprawy – mogę ocenić w danym przypadku, ze szanse na poprawę sytuacji  nie są duże. Być może jednak, po poznaniu akt sprawy miałabym inne zdanie.

Złożony sprzeciw można cofnąć aż do rozpoczęcia przewodu na pierwszej rozprawie, wiec ewentualnie będzie jeszcze możliwość utrzymać ten obecny wyrok nakazowy.

Warto pamiętać, że kodeks karny daje różne możliwości złagodzenia skutków uznania sprawcy za winnego i skazania go na określoną karę.

Są to:

1. możliwość zawieszenia wykonania orzeczonej kary grzywny, jeżeli – zdaniem sądu – jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Sąd bierze tu pod uwagę postawę sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia i zachowanie się po popełnieniu przestępstwa.

2. możliwe jest także warunkowe umorzenie postępowania – gdy wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy nie karanego dotąd za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób bycia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania sprawca będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.

Te możliwości wejdą jednak w grę po skierowaniu sprawy na rozprawę, czyli po złożeniu sprzeciwu. Co – jak napisałam wyżej – może się skończyć niższą karą, lub zawieszoną, ale tez może być orzeczona kara wyższa. Tu jest pewne ryzyko. Wysokość tego ryzyka będzie można w pewnym stopniu ocenić wyłącznie w wyniku pełnej analizy sprawy.

W omawianej sytuacji zaistniało zdarzenie, który zakwalifikowano jako czyn z art. 177 § 1 k.k. Jest on zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3. Ten przepis nie przewiduje wyboru – kara grzywny, bądź kara pozbawienia wolności. Przewiduje wyłącznie karę pozbawienia wolności.

Sąd w wyroku nakazowym zastosował przepis art 58 § 3 k.k. Daje on możliwość zamiany kary pozbawienia wolności,(w przypadku zagrożenia karą maksymalnie do lat 5) na karę grzywny albo karę ograniczenia wolności do lat 2, w szczególności wtedy, gdy zostanie dodatkowo orzeczony środek karny. Takim środkiem karnym jest orzeczona w tym przypadku nawiązka w wysokości 2000 (dwa tysiące) zł.

Nawiązkę można orzec do wysokości 100 000 (stu tysięcy) zł – można zatem przyjąć, że w niniejszej sprawie została wymierzona w dolnej granicy wymiaru.

Karę grzywny można w tym przypadku orzec w wysokości od 10 do 540 stawek dziennych.

Wysokość stawki dziennej jest zależna od w/w okoliczności (dochody, warunki osobiste i rodzinne, stosunki majątkowe i  możliwości zarobkowe sprawcy).

Najniższa możliwa wysokość stawki dziennej to 10 zł. Taka właśnie, najniższa możliwa została tu orzeczona, więc ewentualne dowodzenie o dochodach, możliwościach zarobkowych sprawcy, jego warunkach osobistych i rodzinnych i stosunkach majątkowych – w celu obniżenia wysokości stawki, nie odniesie skutku, bo orzeczona stawka dzienna nie będzie  niższa niż 10 zł.

Natomiast liczba stawek dziennych jest skutkiem oceny czynu, za które sprawca został skazany.

W tym przypadku orzeczono 100 stawek – przy możliwym maksymalnym orzeczeniu 540 stawek dziennych kary grzywny, nadto, przy możliwym, co do zasady orzeczeniu kary pozbawia wolności. Można by zatem przyjąć, ze sąd wymierzając karę uwzględnił możliwości jej złagodzenia. Orzeczenie 100 stawek dziennych – w stosunku do 540 możliwych – może mieścić się w dolnej granicy wymiaru kary, z drugiej jednak strony – 100 stawek dziennych, to najwyższa możliwa liczba stawek dziennych grzywny, jaką można orzec wyrokiem nakazowym.

Uwaga – Znajomy Brata Pana pytającego przyznał się i nie zaprzecza temu, ze czyn zaistniał i ze to on go popełnił. Zadaniem rozważanym w tym przypadku jest jedynie ewentualność zmniejszenia dolegliwości.

Aby mieć możliwość wyrobienia sobie ewentualnej opinii w tym zakresie, czy odwołanie się od wyroku, poprzez wniesienie sprzeciwu mogłoby mieć szansę na skutek w postaci zmniejszenia wysokości kary, tj liczby stawek dziennych , konieczne byłoby zapoznanie się z całością akt sprawy, w tym z okolicznościami zdarzenia, szkicem i dokumentacją fotograficzną, dokumentacją medyczną, zeznaniami świadków, ew. wnioskiem, jaki złożyła pokrzywdzona itd.

Jeśli natomiast chodzi o ewentualne rozłożenie orzeczonej kary grzywny na raty – to z kolei kwestia postępowania wykonawczego, Jeżeli wyrok nakazowy zostanie utrzymany i nikt się od niego nie odwoła, sad wezwie do jej uiszczenia w terminie 30 dni. Jeżeli natychmiastowe wykonanie grzywny pociągnęłoby dla skazanego lub jego rodziny zbyt ciężkie skutki sąd może rozłożyć grzywnę na raty na czas nieprzekraczający 1 roku (a w wyjątkowych przypadkach do 3 lat), licząc od dnia wydania pierwszego postanowienia w tym zakresie.

Na tej podstawie można wnosić o rozłożenie grzywny na raty (art. 49 kodeksu karnego wykonawczego).

Od czego więc należałoby zacząć? Od wglądu w akta sprawy..

O tym, jak napisać sprzeciw od wyroku nakazowego pisałam w artykule pt: Sprzeciw od wyroku nakazowego w postępowaniu karnym.

Zobacz też tutaj: „Wyrok. Nakaz. Co to znaczy”

{ 34 komentarze }

10 stycznia 2015 roku, w elektronicznym wydaniu dziennika Rzeczpospolita Online, zamieszczony został artykuł od tytułem „Terminy – największa zmora adwokatów”. Opisano w nim historię adwokata który aby nadać pismo do sądu pojawił się na poczcie na 40 minut przed upływem terminu, tj. w tym przypadku  na 40 minut przed północą. Poczta była całodobowa. Niestety na poczcie była kolejka i do okienka dotarł po upływie tych 40 minut. Na stemplu pocztowym zmieniona została data (a jak wiadomo o dotrzymaniu terminu decyduje data stempla pocztowego) i – co za tym idzie – termin nie został dochowany, jako ze pismo zostało przyjęte i opieczętowane po północy.

Zasada jest taka, że pismo wysłane po upływie terminu podlega odrzuceniu, można jednak wnosić o przywrócenie terminu, tj. wnosić, aby sąd uznał, ze nie dochowaliśmy terminu z ważnej przyczyny i bez własnej winy.

Tak było i w tym, opisanym przez autora artykułu przypadku. Adwokat zwrócił się do sądu o przywrócenie terminu, podając jako niezawiniona przyczynę uchybienia wyjątkowo długą kolejkę do okienka i stosunkowo powolną obsługę. Sąd jednak wniosku nie uwzględnił i pismo odrzucił. Sprawa dotarła aż do Sądu Najwyższego, który poparł stanowisko Sądu Apelacyjnego.

Niestety w artykule nie podano ani daty wydania orzeczenia, ani jego sygnatury (stan na dzień 13.01.2015 godz. 09.11). Pisząc te słowa mogę się więc jedynie na publikacji prasowej. Zdaniem Sądu Najwyższego (podaję za „Rzeczpospolitą„) cyt.: „Profesjonalny pełnomocnik planując wniesienie skargi kasacyjnej, czy dokonanie innej czynności procesowej, kierując się doświadczeniem życiowym musi uwzględniać, że w końcowym okresie na złożenie pisma mogą zajść przeszkody wynikające choćby ze zwykłych zdarzeń losowych, które utrudnią czy wręcz uniemożliwią dokonanie jej w terminie. Okoliczność te są szczególnie ważne w sytuacji składania pisma na poczcie w ostatniej godzinie jej urzędowania”k.cyt.

Ostatnio zostałam poproszona o napisanie skargi kasacyjnej na kilka dni przed upływem terminu.

Opisywałam tę sytuację w dniu 31 grudnia 2014 roku tutaj . Bo właśnie w ten dzień upływał termin do złożenia pisma.

Uwaga dla zainteresowanych: na sporządzenie i wysłanie zażalenia ustawa daje 7 dni, licząc od dnia doręczenia orzeczenia. Na apelację – 14, na sporządzenie skargi kasacyjnej – mamy 30 dni. Ja miałam ich tylko kilka..

W tym stanie rzeczy zastawiam się, co – zdaniem szanownego Sędziego Sprawozdawcy powinnam była zrobić? Odmówić udzielenia pomocy prawnej i pozostawić potrzebującego samemu sobie? Napisać co bądź, byle jak, byle poszło w terminie, co tam, że pod tekstem będzie widniał mój podpis?

Czasem zapominamy, że Sędzia nie ma określonego ustawą terminu na sporządzenie uzasadnienia do swojego orzeczenia. Tu tymczasem zakwestionowano rzetelność pełnomocnika, bo stempel pocztowy na piśmie, z którym przybył na pocztę o czasie, został przybity z opóźnieniem kilkuminutowym, czy godzinnym nawet a w istocie było to spóźnienie od pełnomocnika niezależne?

Analiza sprawy to często kilka dni, poszukiwanie punktów zaczepienia, by sformułować podstawę zaskarżenia i wnioski – to czasem kolejne, dni. Często też nie dysponujemy od razu pełnym materiałem dowodowym – strona dosyła nam pisma przez kilka dni, a czasem trzeba po prostu pojechać do sądu, by zapoznać się z aktami (uwaga – nie zawsze dostaniemy je od razu tego samego dnia, gdy dowiemy się o potrzebie zapoznania się z nimi, albo jeżeli nawet jest zgoda na wgląd w akta, to możemy sobie poczekać na nie czasem kilka godzin. I gdzie wtedy mamy pisać pismo, którego termin właśnie biegnie galopując? Na kolanie, na korytarzu sądowym, wśród pogwarek innych uczestników toczącego się w salach obok „wymiaru sprawiedliwości”?).

Formułowanie podstawy zaskarżenia, znalezienie i przytoczenie odpowiednich orzeczeń i komentarzy popierających nasze stanowisko, przelanie tego wszystkiego w słowa, przy zachowaniu kultury języka, i odpowiedniej składni, wydrukowanie wreszcie i pozbieranie wszystkich załączników.. To wszystko naprawdę zajmuje trochę czasu. I – jak już zauważyła to (choć w nieco innym kontekście) w swoim blogu moja Szanowna Koleżanka adwokat Agnieszka Swaczyna – czasem oprócz tej właśnie sprawy, mamy kilka innych, o zgrozo – bywa, że równie ważnych spraw..

Proszę się nie dziwić i nie krytykować faktu, ze czasem pisma idą w ostatniej chwili. To że dbamy o ich jakość i poświęcamy czas na ich pisanie także w ostatnim dniu terminu, to także z szacunku dla Sądu, który to pismo będzie czytał.

 

{ 9 komentarze }

Dziś zwrócono się do mnie z prośbą o sporządzenie kasacji w sprawie karnej. Odpowiedziałam, że bardzo chętnie, jednak proszę powiedzieć w czyim imieniu byłaby to kasacja.

Dlaczego to ważne? Bo do lipca 2015 roku radca prawny może wnieść kasację w imieniu strony innej, niż oskarżony.

Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego z kasacją mogą wystąpić jedynie strony. Przy czym, jeżeli kasacja nie pochodzi od prokuratora, Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich albo Rzecznika Praw Dziecka, to powinna być sporządzona i podpisana przez obrońcę lub pełnomocnika będącego adwokatem albo radcą prawnym.

Radca prawny nie może być (jeszcze przez kilka miesięcy) obrońcą oskarżonego w sprawie karnej. Z tego względu, aktualnie, w imieniu oskarżonego kasację w sprawie karnej może sporządzić jedynie adwokat. Wyjątkiem od tej reguły są podmioty wyżej wymienione, tj. prokurator, Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich albo Rzecznik Praw Dziecka.

{ 0 komentarze }

Serwis Informacyjny Adwokatury Polskiej adwokatura.pl opublikował Uchwałę, jaką Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej podjęło 19.06.2014 r. w sprawie działań, podjętych wobec dziennikarzy tygodnika ,,Wprost” .

Oto jej treść:

 

UCHWAŁA NR 10/2014

         Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej

          dnia 19 czerwca 2014 r.

 

Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej,  stwierdza, że działania podjęte wobec dziennikarzy tygodnika ,,Wprost” godzą w podstawowe gwarancje i prawa obywatelskie przewidziane w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, kodeksie postępowania karnego oraz ustawie prawo prasowe. Odwołując się do jednego z podstawowych zadań Adwokatury, jakim jest ochrona praw i wolności obywatelskich, Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej wzywa wszystkie właściwe organy, w tym w szczególności Prokuratora Generalnego RP do niezwłocznego podjęcia działań zapewniających przestrzeganie praw obywatelskich i obowiązującego prawa.

Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej wyraża swoją solidarność ze środowiskiem dziennikarskim wskazując, że tak jak bez tajemnicy adwokackiej nie ma rzeczywistego prawa do obrony, tak bez tajemnicy dziennikarskiej nie istnieje wolna i niezależna prasa. W ocenie Adwokatury Polskiej poszukiwanie dowodów przestępstwa przez organy do tego powołane w żadnej mierze nie usprawiedliwia próby naruszenia tajemnicy zawodowej. Naruszenie tajemnicy dziennikarskiej oraz utrudnianie lub tłumienie krytyki prasowej nie może być tolerowane i akceptowane, bowiem bezpośrednio zagraża fundamentom demokratycznego państwa prawa.

Wiceprezes

Naczelnej Rady Adwokackiej

            (Jacek Trela)

Adw. Jacek Trela

Tu podaję źródło: http://adwokatura.pl/?p=14837

O tym, co się działo przed drzwiami do gabinetu redaktora S.Latkowskiego w czasie działań ABW, napisał JAKUB SZYMCZYK na swoim MIKROBLOGU FOTOREPORTERA  :

https://www.facebook.com/sila.obrazu/photos

Swoje stanowisko w sprawie ostatnich wydarzeń przedstawiła także Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Wyraziła głębokie zaniepokojenie w związku z doniesieniami mediów na temat czynności Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadzonych 18 czerwca 2014 r. w siedzibie redakcji tygodnika „Wprost” . Przypomniała tez , że wszelkie działania państwa ograniczające gwarancje wynikające z tajemnicy dziennikarskiej muszą być proporcjonalne, adekwatne, szczegółowo uzasadnione i poddane rygorystycznej kontroli oraz stosowane dopiero, gdy zawiodły metody mniej inwazyjne.

STANOWISKO HFPC DOSTĘPNE TUTAJ

{ 0 komentarze }

No właśnie. Kto? Kto może złożyć apelację w sprawie karnej?

Z art.  444 kpk wynika, że od wyroku sądu pierwszej instancji stronom, podmiotowi określonemu w art. 416, a pokrzywdzonemu od wyroku warunkowo umarzającego postępowanie, wydanego na posiedzeniu, przysługuje apelacja, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Pojawiają się kolejno następujące pytania:

Kim są strony?
Kim jest podmiot, o którym wspomina art. 416 kpk?
Czy pokrzywdzony nie jest stroną postępowania, skoro przepis oddzielnie wskazuje uprawnienie do wystąpienia z apelacją dla stron i dla pokrzywdzonego
i czy to, że wymienionym podmiotom apelacja przysługuje oznacza, że mogą oni samodzielnie napisać apelację?

O tym w następnych wpisach..

{ 0 komentarze }

Po co nam wgląd w akta sprawy?

Możliwość wglądu w akta sprawy, a dokładnie – wgląd w akta sprawy – jest bardzo ważny. Dlaczego?

Zdarza się, że na wsparcie profesjonalnego pełnomocnika decydujemy się w ostateczności. Dzieje się tak z różnych względów. Niestety najczęściej dopiero wtedy, gdy nie zgadzamy się z orzeczeniem, jakie już wydano w naszej sprawie i chcemy doprowadzić do zmiany tego orzeczenia, albo uchylenia.

Działając – tak samodzielnie, jak i z reprezentującym nas pełnomocnikiem – powinniśmy wiedzieć, co się dzieje w naszej sprawie. A będziemy wiedzieć to tylko wtedy, gdy sprawdzimy, co znajduje się w aktach.

Jeżeli złożymy zawiadomienie o przestępstwie, złożyliśmy zeznania w charakterze pokrzywdzonego, wystąpiliśmy z wnioskiem dowodowym – zazwyczaj czekamy na odpowiedź policji lub prokuratury. Gdy pojawia się pismo o odmowie wszczęcia lub umorzeniu postępowania jesteśmy niezadowoleni – przecież sprawa była dla nas oczywista!

Zapoznając się z aktami, jakie prowadzono w naszej sprawie możemy dokładnie prześledzić tok postępowania, jakie było prowadzone. Poznać jakich świadków ustalono, wezwano i przesłuchano. Przeczytać, co zeznali na dany temat. Sprawdzić, czy i jakie czynności dowodowe były prowadzone.

Wniosek o wgląd w akta sprawy

Warto pamiętać, że wniosek o umożliwienie wglądu w akta sprawy możemy złożyć na każdym etapie postępowania. Nie musimy, więcej – moim zdaniem – nie powinniśmy czekać na zapoznanie z aktami do zakończenia postępowania Moim zdaniem warto monitorować sprawę na bieżąco.

Dzięki temu będziemy mogli na bieżąco składać wnioski dowodowe, w których możemy wnosić o przeprowadzenie określonych czynności, które zostały pominięte przez prowadzących postępowanie, a które mają naszym istotne znaczenie dla wyjaśnienia sprawy.

Zapoznając się z aktami, możemy też wnosić o wyrażenie zgody i umożliwienie sporządzenia, odpisów, kserokopii lub fotokopii poszczególnych kart z akt postępowania. To ważne uprawnienie, z którego także warto korzystać.

Wzór wniosku o wgląd w akta sprawy można przeczytać tutaj.

Dysponując kopią akt sprawy możecie także przyspieszyć udzielenie pomocy prawnej, kiedy już zdecydujecie się po nią zgłosić.

Komu przysługuje wgląd w akta sprawy?

W postępowaniu przygotowawczym, tj zanim sprawa trafi do sądu: udostępnia się akta, umożliwia sporządzanie odpisów lub kopii oraz wydaje odpłatnie uwierzytelnione odpisy lub kopie stronom (w tym pokrzywdzonemu i podejrzanemu), obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym.

W wyjątkowych wypadkach prokurator może udzielić zgody na udostępnienie akt, a więc zapoznanie się z aktami sprawy także innym osobom.

Jako przeszkoda w udostępnieniu akt sprawy i podstawa do odmowy udzielenia zgody na zapoznanie się z aktami może być wskazana potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania lub ochrony ważnego interesu państwa.

W postępowaniu sądowym akta sprawy sądowej udostępnia się stronom (oskarżycielowi publicznemu, oskarżycielowi posiłkowemu, oskarżycielowi prywatnemu, powodowi cywilnemu i oskarżonemu), podmiotowi określonemu w art. 416 kpk (tj. wskazany w wyroku podmiot zobowiązany do zwrotu korzyści majątkowej, którą uzyskał w wyniku czynu sprawcy, przy ustaleniu, ze skazany popełniając przestępstwo działał w imieniu lub w interesie tego podmiotu), a także obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowymZa zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępnione również innym osobom.

Jeśli ten wpis był przydatny, koniecznie przeczytaj także:

Czy można zmienić treść protokołu? Jaki mamy wpływ na akta sprawy m.in. o tym, jak prostować treść protokołów.

Akta sprawy, wgląd, odpisy, kserokopie i fotokopie – gdzie m.in. o tym, jak napisać wniosek o udostępnienie akt sprawy i sporządzenie odpisów/fotokopii/kserokopii, a także przepisy regulujące prawo wglądu do akt w sprawach karnych, administracyjnych i sprawach cywilnych.

{ 63 komentarze }

Już jutro, we wtorek, 4 grudnia 2012 r. w godz. 10.00 – 16.00 w Warszawie, przy ul. Barskiej nr 28/30, obędzie się Konferencja Prokuratury Generalnej  pt: „Jak skutecznie chronić ofiary przemocy w rodzinie?

Ofiary wysokiego ryzyka, standardy międzynarodowe, polskie realia”. Konferencja organizowana jest pod patronatem Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury i Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska.

Najlepsze jest jednak to, że – jak zapowiadają organizatorzy – każdy będzie mógł w niej uczestniczyć – z każdego miejsca, w którym będzie w danej chwili przebywał. A to dlatego, że konferencja będzie transmitowana na żywo pod adresem: www.LEX.pl/przemoc-w-rodzinie.

W debacie wezmą udział:

  • Minister Sprawiedliwości – Jarosław Gowin,

  • Rzecznik Praw Obywatelskich – prof. dr hab. Irena Lipowicz,

  • Minister Pracy i Polityki Społecznej – Władysław Kosiniak-Kamysz,

  • Pełnomocnik do Spraw Równego Traktowania – Agnieszka Kozłowska-Rajewicz,

  • Rzecznik Praw Dziecka – Marek Michalak,

  • Komendant Główny Policji – nadinsp. Marek Działoszyński

oraz przedstawiciele

  • Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka,

  • Fundacji Centrum Praw Kobiet,

  • Stowarzyszenia Niebieska Linia,

  • Instytutu Psychologii Zdrowia,

  • Komitetu Ochrony Praw Dziecka,

  • Krajowego Centrum Kompetencji,

  • Fundacji Dzieci Niczyje,

  • Fundacji Pomoc Kobietom i Dzieciom 

  • a także przedstawiciele nauki i prokuratorzy.

Szczegółowy program Konferencji dostępny jest TUTAJ

{ 0 komentarze }